Program Mój Prąd 7.0 to najnowsza odsłona rządowej inicjatywy finansowanej ze środków KPO (Krajowy Plan Odbudowy), która w 2026 roku zmienia zasady gry na rynku prosumenckim. Głównym celem tej edycji jest wymuszenie autokonsumpcji energii poprzez obligatoryjny zakup magazynu energii dla nowych instalacji fotowoltaicznych. W przeciwieństwie do poprzednich naborów, dotacja na samą fotowoltaikę została całkowicie wyeliminowana, a środki przesunięto na urządzenia stabilizujące sieć energetyczną.
Start naboru przewidywany jest na I kwartał 2026 roku, a budżet operacyjny wynosi około 500 mln złotych, co przy rosnącym zainteresowaniu może oznaczać błyskawiczne wyczerpanie puli. Dla inwestorów oznacza to konieczność precyzyjnego przygotowania dokumentacji oraz audytu technicznego na długo przed ogłoszeniem oficjalnego startu. Nowe zasady wprowadzają rygorystyczne wymogi dotyczące pojemności magazynów oraz funkcjonalności falowników, w tym trybu pracy wyspowej.
Definicja: Autokonsumpcja bieżąca To wskaźnik określający, jaką część wyprodukowanej energii zużywamy na miejscu w momencie jej generacji. W systemie net-billing wysoka autokonsumpcja jest jedynym sposobem na uniknięcie sprzedaży prądu po niskich stawkach rynkowych (RCEm) i zakupu go wieczorem z wysoką marżą operatora.
Jakie są fundamentalne zmiany w programie Mój Prąd 7.0 względem poprzednich edycji?
Najważniejszą modyfikacją w siódmej edycji programu jest całkowita zmiana filozofii wsparcia. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) odszedł od modelu wspierania samej produkcji energii na rzecz jej lokalnego magazynowania. Oznacza to, że złożenie wniosku o dofinansowanie wyłącznie na panele fotowoltaiczne zakończy się jego odrzuceniem.
Wymóg ten wynika z przeciążenia sieci dystrybucyjnych, które w słoneczne dni nie są w stanie odebrać nadwyżek energii z milionów polskich mikroinstalacji. Program promuje teraz instalacje hybrydowe, które potrafią przechować energię wyprodukowaną w południe i oddać ją wieczorem, odciążając transformatory. Zmieniły się również progi wejścia – instalacja musi posiadać odpowiednio dobrany magazyn energii, którego parametry nie mogą być symboliczne.
Istotną nowością jest również nacisk na systemy zarządzania energią (EMS/HEMS). Nie wystarczy już tylko podłączyć baterię; system musi inteligentnie zarządzać przepływem prądu, reagując na taryfy dynamiczne. Poniższa tabela obrazuje ewolucję programu i różnice, które musisz wziąć pod uwagę, planując inwestycję w 2026 roku.
| Cecha programu | Mój Prąd 6.0 (Poprzedni) | Mój Prąd 7.0 (Obecny – 2026) |
|---|---|---|
| Dotacja na samą PV | Dostępna (zazwyczaj do 6 tys. zł) | Brak możliwości |
| Obligatoryjny magazyn | Nie (opcjonalny dodatek) | Tak (warunek konieczny) |
| Źródło finansowania | FEnIKS / Środki krajowe | KPO (Krajowy Plan Odbudowy) |
| Priorytet | Zwiększenie mocy zainstalowanej | Stabilizacja sieci i autokonsumpcja |
| Wymogi techniczne | Standardowe zgłoszenie do OSD | Wymóg dostosowania do taryf dynamicznych |
Warto zauważyć, że pompy ciepła, które były hitem poprzednich edycji, w Mój Prąd 7.0 zeszły na drugi plan lub zostały wyłączone z głównego nurtu dofinansowania na rzecz magazynów elektrycznych. Decyzja ta podyktowana jest faktem, że pompy ciepła zwiększają zapotrzebowanie na moc w szczytach zimowych, podczas gdy magazyny rozwiązują problemy letnich szczytów produkcji.
Ile dokładnie wynosi dofinansowanie i na jakie urządzenia można otrzymać środki?
Kwoty w programie Mój Prąd 7.0 zostały znacząco zrewaloryzowane, aby pokryć wyższe koszty początkowe instalacji hybrydowych. Maksymalna kwota dofinansowania na magazyn energii może wynieść nawet 16 000 zł, jednak jest ona ściśle powiązana z kosztami kwalifikowanymi. Zazwyczaj dotacja pokrywa do 50% poniesionych wydatków, co oznacza, że inwestor musi wyłożyć drugą połowę z własnej kieszeni.
Dofinansowanie obejmuje nie tylko same baterie. Środki można pozyskać również na zaawansowane systemy EMS (Energy Management System). Są to „mózgi” instalacji, które decydują, czy w danym momencie prąd ma trafić do sieci, do magazynu, czy do bojlera z ciepłą wodą. Na ten cel przewidziano oddzielną pulę, często w wysokości do 3000 zł, pod warunkiem zintegrowania systemu z magazynem energii.
"Rynek magazynów energii w Polsce dojrzewa. Dotacja na poziomie 16 tysięcy złotych realnie skraca czas zwrotu inwestycji z 12 do około 7-8 lat, co przy obecnych, chwiejnych cenach energii czyni ten system opłacalnym nawet dla gospodarstw o średnim zużyciu."
Należy pamiętać o precyzyjnych definicjach urządzeń. Magazyn ciepła (np. bufor z grzałką) jest traktowany inaczej niż magazyn energii elektrycznej (akumulator chemiczny). W edycji 7.0 priorytetem są akumulatory elektryczne (Li-Ion, LiFePO4). Dotacje na magazyny ciepła są niższe (zazwyczaj ok. 5 tys. zł) i traktowane jako dodatek, a nie główny element kwalifikujący do programu.
Ważnym aspektem jest data poniesienia kosztów. Faktury muszą być wystawione w okresie kwalifikowalności wydatków, który zazwyczaj obejmuje czas od złożenia wniosku wstecz (np. od 2021 roku), ale instalacja musi być zgłoszona do OSD już w systemie net-billing. Osoby rozliczające się w starym systemie opustów (net-metering) muszą przejść na nowe zasady, aby skorzystać z dotacji Mój Prąd 7.0.
Jakie wymogi techniczne musi spełnić magazyn energii, aby nie stracić dotacji?
Wiele serwisów podaje sprzeczne informacje dotyczące minimalnej pojemności magazynu energii. Często pojawia się wartość 2 kWh, która w rzeczywistości jest progiem technicznym dopuszczenia urządzenia, ale nie gwarantuje pełnej dotacji ani sensowności ekonomicznej. W Mój Prąd 7.0 wprowadzono przelicznik mocy instalacji do pojemności magazynu (np. 1.5 kWh pojemności na każdy 1 kWp mocy zainstalowanej).
Zainstalowanie zbyt małego magazynu to najczęstszy błąd prowadzący do odrzucenia wniosku lub nieefektywności systemu. Magazyn o pojemności 2-3 kWh przy instalacji 5-6 kWp zapełni się w ciągu 30 minut słonecznego dnia. Aby realnie skorzystać z programu i odciążyć sieć (co jest celem NFOŚiGW), zalecana pojemność to minimum 10-12 kWh dla standardowego domu jednorodzinnego.
Kolejnym, często pomijanym wymogiem, jest konieczność posiadania falownika hybrydowego z funkcją współpracy z siecią i magazynem. Ale uwaga – sam falownik to nie wszystko. Program Mój Prąd 7.0 coraz mocniej promuje (a w przyszłości może wymagać) funkcji pracy wyspowej (backup). Oznacza to, że w przypadku awarii sieci energetycznej, Twój dom nadal ma zasilanie.
Factoid: Praca wyspowa (Off-grid mode) Funkcjonalność systemu PV, która pozwala na zasilanie wydzielonych obwodów lub całego domu z magazynu energii podczas awarii sieci zewnętrznej. Wymaga specjalnej rozdzielnicy i przełącznika SZR (Samoczynne Załączanie Rezerwy), co podnosi koszt instalacji o 2000-4000 zł.
Wielu instalatorów, chcąc obniżyć cenę oferty, montuje falowniki hybrydowe bez dodatkowej rozdzielnicy backupowej. Taka instalacja spełnia wymogi „na papierze”, ale w przypadku blackoutu system i tak się wyłączy ze względów bezpieczeństwa. Weryfikatorzy wniosków mogą prosić o schemat instalacji potwierdzający zdolność do pracy w określonym trybie, dlatego warto zadbać o pełną funkcjonalność już na etapie montażu.
Moim zdaniem inwestowanie w fotowoltaikę bez solidnego magazynu (min. 10 kWh) w 2026 roku to ekonomiczne samobójstwo – przy ujemnych cenach energii w środku dnia, bez baterii będziesz dopłacać do interesu.
— Ekspert Redakcji Energetycznej
Kiedy rusza nabór wniosków i jak duży jest budżet na rok 2026?

Harmonogram naboru do Mój Prąd 7.0 jest ściśle skorelowany z odblokowaniem transz z KPO. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ), start przyjmowania wniosków nastąpi w pierwszym kwartale 2026 roku. Historyczne dane z edycji 6.0 pokazują, że terminy są często przesuwane, dlatego należy śledzić oficjalne komunikaty rządowe z tygodniowym wyprzedzeniem.
Budżet programu szacowany jest na 500 milionów złotych. Choć kwota ta wydaje się ogromna, w skali ogólnopolskiej jest kroplą w morzu potrzeb. W poprzedniej edycji (MP 6.0) środki wyczerpały się w zaledwie kilka dni po uruchomieniu naboru. Mechanizm jest prosty: „kto pierwszy, ten lepszy”. Decyduje data wpływu poprawnie wypełnionego wniosku do systemu GWD (Generator Wniosków o Dofinansowanie).
Ważnym czynnikiem wpływającym na tempo wyczerpywania się środków jest rosnąca świadomość energetyczna Polaków. Ceny energii w 2026 roku nadal pozostają na wysokim poziomie, a wprowadzenie taryf dynamicznych dodatkowo motywuje do zakupu magazynów. Spodziewamy się, że tempo składania wniosków w MP 7.0 będzie o 30-40% wyższe niż w latach ubiegłych.
Brak gwarancji ciągłości programu to kolejny powód do pośpiechu. Środki z KPO mają określony termin wydatkowania i rozliczenia. Jeśli pula 500 mln zł zostanie wyczerpana w marcu 2026, nie ma pewności, czy rząd znajdzie fundusze na „dogrywkę” w drugiej połowie roku. Strategia oczekiwania na lepsze warunki jest w tym przypadku ryzykowna.
Czy inwestycja w magazyn energii z Mój Prąd 7.0 rzeczywiście się opłaca? (Case Study)
Analiza opłacalności w systemie net-billing wymaga odejścia od prostego liczenia okresu zwrotu. W 2026 roku mamy do czynienia z dużą zmiennością cen godzinowych. Opłacalność magazynu polega na ładowaniu go, gdy prąd jest tani (lub darmowy z własnej PV) i rozładowywaniu, gdy jest najdroższy (wieczorne szczyty zapotrzebowania).
Rozważmy konkretny przypadek. Dom jednorodzinny, 4 osoby, zużycie roczne 5000 kWh, pompa ciepła.
- Instalacja: 8 kWp + Magazyn 10 kWh.
- Koszt inwestycji: ok. 55 000 zł (z montażem i backupem).
- Dotacja MP 7.0: 16 000 zł (magazyn) + ulga termomodernizacyjna (odliczenie od podatku).
- Koszt finalny: ok. 32 000 zł.
Bez magazynu, rodzina sprzedawałaby nadwyżki w południe po cenie RCEm (np. 0,25 zł/kWh), a kupowała wieczorem po 1,10 zł/kWh. Z magazynem, autokonsumpcja wzrasta z 20% do 60-70%. Oszczędność na samym przesunięciu zużycia to około 2500–3000 zł rocznie. Dodatkowo, magazyn chroni przed chwilowymi skokami napięcia, co wydłuża żywotność domowej elektroniki.
"W 2026 roku magazyn energii przestaje być gadżetem dla entuzjastów technologii, a staje się koniecznym elementem wyposażenia domu, tak jak system grzewczy. Przy obecnej strukturze taryf, zwrot z inwestycji wspartej dotacją następuje w 6-7 roku użytkowania, co przy 15-letniej gwarancji na baterie LiFePO4 jest wynikiem bardzo dobrym."
Nie można pominąć aspektu bezpieczeństwa energetycznego. Wartość posiadania prądu podczas awarii sieci jest trudna do przeliczenia na złotówki, ale dla osób pracujących zdalnie czy posiadających akwaria/terraria, jest to wartość krytyczna. Mój Prąd 7.0 w dużej mierze refunduje ten „luksus” niezależności.
Jakie dokumenty należy przygotować przed startem naboru, aby uniknąć odrzucenia wniosku?
Biurokracja w NFOŚiGW jest bezlitosna – jeden błąd w numerze PPE lub brak podpisu na protokole może skutkować odrzuceniem wniosku i utratą szansy na środki z puli, która szybko znika. Podstawowym dokumentem jest zaświadczenie od Operatora Systemu Dystrybucyjnego (OSD) potwierdzające przyłączenie mikroinstalacji i licznika dwukierunkowego.
Kolejnym ważnym elementem jest faktura VAT lub zestaw faktur potwierdzających zakup i montaż urządzeń. Dokumenty te muszą być czytelne, a pozycje na fakturze muszą jednoznacznie wskazywać, co zostało kupione (np. „Magazyn energii 10 kWh”, a nie ogólne „Usługa montażu”). Warto poprosić instalatora o szczegółową specyfikację na fakturze.
Niezbędny jest również protokół odbioru prac, podpisany przez instalatora z uprawnieniami (najczęściej OZE lub SEP). Protokół ten musi zawierać datę zakończenia inwestycji oraz oświadczenie o braku sprzeczności z zasadami programu (np. że urządzenia są nowe, wyprodukowane nie wcześniej niż 24 miesiące przed montażem).
Pamiętaj o potwierdzeniach przelewów. W programie Mój Prąd 7.0 nie są honorowane płatności gotówkowe powyżej określonych limitów, a każda płatność musi być udokumentowana wyciągiem bankowym. Jeśli korzystasz z kredytu, potrzebne będzie zaświadczenie z banku o uruchomieniu środków na rzecz wykonawcy. Kompletowanie tych papierów w dniu startu naboru to gwarancja porażki – teczka musi być gotowa wcześniej.
Podsumowanie
Program Mój Prąd 7.0 to w 2026 roku najważniejsze narzędzie wsparcia dla prosumentów, ale jego zasady wymagają od inwestorów znacznie większej świadomości technicznej niż w latach ubiegłych. Skupienie się na magazynach energii i systemach zarządzania (EMS) to jasny sygnał, że era prostej produkcji prądu „do sieci” się skończyła. Wysokie kwoty dofinansowania (do 16 tys. zł na magazyn) rekompensują wyższe koszty początkowe, czyniąc inwestycję opłacalną w perspektywie kilku lat. Aby skorzystać z puli 500 mln zł, należy działać szybko: przygotować audyt, dobrać pojemność magazynu pod kątem autokonsumpcji, a nie minimalnych wymogów, i skompletować dokumentację przed oficjalnym startem naboru w I kwartale 2026 roku.
Często zadawane pytania
Czy w „Mój Prąd 7.0” montaż magazynu energii jest obligatoryjny, aby otrzymać dofinansowanie na fotowoltaikę?
Zgodnie z trendem wyznaczonym przez poprzednią edycję (6.0), NFOŚiGW kładzie nacisk na autokonsumpcję, czyniąc magazyn energii elementem kluczowym. Aby uzyskać dotację na nowe panele PV, najprawdopodobniej konieczny będzie zakup magazynu energii elektrycznej (np. w technologii LiFePO4) lub magazynu ciepła, co ma na celu odciążenie sieci energetycznych. Zalecam dobór pojemności baterii w przeliczeniu minimum 1,5 kWh na 1 kWp mocy instalacji, aby zmaksymalizować efektywność systemu.
Czy muszę przejść na net-billing, jeśli korzystam z systemu opustów (net-metering), a chcę skorzystać z dotacji?
Tak, przejście na system rozliczeń net-billing jest bezwzględnym warunkiem skorzystania z programu „Mój Prąd” dla osób, które są obecnie w starym systemie opustów. Należy złożyć wniosek do swojego Operatora Systemu Dystrybucyjnego (OSD) o zmianę formy rozliczeń, a potwierdzenie tej zmiany dołączyć do wniosku o dofinansowanie. Warto to przeliczyć, gdyż przy wysokiej autokonsumpcji wspieranej magazynem energii, net-billing może okazać się opłacalny.
Jaka musi być minimalna pojemność magazynu energii, aby kwalifikował się do dofinansowania w nowym naborze?
Wymogi techniczne zazwyczaj określają minimalną pojemność na poziomie 2 kWh, a cena zakupu za 1 kWh nie może przekraczać określonego pułapu (np. 6 tys. zł). Z perspektywy praktycznej, instalowanie magazynu mniejszego niż 5 kWh w domu jednorodzinnym mija się z celem – zalecam systemy o pojemności pokrywającej średnie dobowe zużycie nocne, co zazwyczaj oznacza moduły o łącznej pojemności 5-10 kWh.
Czy program „Mój Prąd 7.0” obejmuje dofinansowanie na rozbudowę istniejącej instalacji fotowoltaicznej?
Tak, program przewiduje środki na rozbudowę istniejących systemów, pod warunkiem że po modyfikacji łączna moc mikroinstalacji nie przekroczy 50 kW. Często wymaga to wymiany starego falownika łańcuchowego (stringowego) na falownik hybrydowy, który obsłuży magazyn energii, co również stanowi koszt kwalifikowany w ramach dotacji.
Czy magazyn energii sfinansowany z „Mój Prąd 7.0” rozwiąże problem wyłączania się falownika przy napięciu 253V?
Tak, to jeden z głównych atutów technicznych inwestycji w magazyn energii. Prawidłowo skonfigurowany system (szczególnie z funkcją zarządzania energią EMS) w momentach piku produkcyjnego przekieruje nadmiar energii do baterii zamiast do sieci, co zapobiega podbiciu napięcia powyżej normy 253V i wyłączeniu inwertera.
Czym różni się system HEMS/EMS od zwykłego monitoringu i czy warto w niego inwestować dla dotacji?
HEMS/EMS (Home/Energy Management System) to nie tylko monitoring, ale system inteligentnego zarządzania przepływem energii, który automatycznie steruje urządzeniami (np. pompą ciepła, ładowarką EV) w zależności od produkcji prądu. W ramach „Mój Prąd” można uzyskać dodatkową kwotę na ten komponent, co jest wysoce zalecane przy instalacjach hybrydowych, aby zmaksymalizować autokonsumpcję bieżącą.
Czy pompy ciepła są objęte dofinansowaniem w „Mój Prąd 7.0”, czy należy korzystać z programu „Czyste Powietrze”?
Program „Mój Prąd” w ostatnich edycjach włączył do dofinansowania pompy ciepła (powietrze-woda, gruntowe) oraz bufory ciepła jako elementy zwiększające autokonsumpcję. Należy jednak pamiętać, że nie można dublować dofinansowania na to samo urządzenie z programem „Czyste Powietrze” – trzeba wybrać program oferujący korzystniejsze warunki dla konkretnego zakresu modernizacji.
Czy carport (wiata garażowa) z panelami PV kwalifikuje się do dotacji tak samo jak instalacja dachowa?
Tak, konstrukcja montażowa nie ma wpływu na kwalifikowalność, o ile instalacja służy zaspokajaniu potrzeb energetycznych budynku mieszkalnego. Carporty są doskonałą alternatywą techniczną dla budynków z dachami wielospadowymi lub mocno zacienionymi, pozwalając na optymalne ustawienie azymutu paneli.
Jakie dokumenty techniczne od instalatora są niezbędne do złożenia poprawnego wniosku?
Kluczowe dokumenty to protokół odbioru prac montażowych oraz zaświadczenie z OSD o przyłączeniu mikroinstalacji (wymiana licznika na dwukierunkowy). Dodatkowo, przy elementach takich jak magazyny energii czy pompy ciepła, konieczne są karty produktu (karty katalogowe) potwierdzające spełnienie norm technicznych i klas energetycznych wymaganych w regulaminie naboru.